Wpisy oznaczone tagiem ssak

Biały ssak morski

Białuchy nie sposób pomylić z żadnym innym waleniem. Jednolicie biała skóra nadała nazwę temu gatunkowi. Jednak tuz po narodzeniu białucha wcale nie jest biła lecz szarobrązowa i dopiero z upływem czasu jej skóra poprzez różne odcienie szarości nabiera białego koloru. Białucha jest zębowcem, jej pożywienie jest bardzo urozmaicone, potrafi zwinnie łapać ostrymi zębami ryby i rozgryzać skorupiaki. Gdy napotka dużą ławicę ryb, sporo czasu poświęca na żerowanie. Jak każdy delfin ma zmysł echolokacji, więc w wodach oceanu wprawnie omijają przeszkody, podwodne skały itp. Białuchy są smacznym kąskiem dla niedźwiedzi i orek, a nawet morsów. Głównym obszarem występowania tych waleni są przybrzeżne wody Arktyki, ale zdarza się że Białuchy wędrują rzekami w głąb lądu. Są bardzo towarzyskie, łatwo adaptują się w warunkach niewoli, stanowią wielka atrakcję delfinariów, gdzie przezywają nawet kilkadziesiąt lat. Szybko uczą się wykonywania poleceń tresera. Są bardzo hałaśliwe, w stadzie zachowują się jak niesłychane gaduły, a dzięki różnorodności wydawanych dźwięków to wrażenie jest jeszcze większe :)

Płetwale

Wcześniej wspomniano już o rekordowej długości ciała płetwala błękitnego. Dorosły osobnik ma ponad 30 metrów długości przy wadze 150 ton. Trudne do wyobrażenia. Długość życia płetwala błękitnego jest nadal niezbadana. To na nie polowano przy użyciu morderczego narzędzia, działka wielorybniczego. Pocisk wystrzelony z takiego działka wbijał się w ciało wieloryba i dopiero wewnątrz eksplodował. Gazy powstałe podczas wybuchu nadymały zwierzę i wynosiły na powierzchnie wody. Co prawda epoka wielorybnicza powoli odchodzi w przeszłość ale nadal zdarzają się przypadki kłusownictwa morskiego, szczególnie na fałdowce. Mimo ogromnej masy zwierzęta te wprost tryskają energią, potrafią wyskakiwać wysoko ponad powierzchnie wody, stawać pionowo w wodzie, a dzięki długim płetwom wirować wokół własnej osi jak bąk, fontanna z otworów nosowych płetwala błękitnego dochodzi do 15 metrów wysokości. Tak, więc spektakl jaki dają te wielkie stworzenia wodne jest niezapomnianym widokiem. Zaskakującym jest fakt, że te giganty żywią się drobniutkimi skorupiaczkami.