Wpisy oznaczone tagiem skóra

Kleszcze

Kleszcze Kleszcze sa roznosicielami różnych chorób. Należą do rodziny pajęczaków. Najczęściej spotyka się je w lasach o gęstym poszyciu. Są również często spotykane w trawach i krzewach. Są aktywne praktycznie przez trzy kwartały roku. Nieszkodliwe są jedynie jesienią. Atakują w ten sposób że czekają na swą ofiarę a później spadają na nią i wgryzają się w skórę. Kleszcze odżywiają się krwią. Pobierają ją z organizmu żywiciela przy pomocy ryjka. Jak zaspokoją całkowicie swój głód odpadają od skóry. Najedzone są wiele razy wieksze niż głodne. Samice są większe od samców. Jeśli spotkamy na swej drodze kleszcze i stanie się że on dossie się do nas należy jak najszybciej udać się do lekarza który usunie intruza. Nie należy go usuwać samemu gdyż źle przeprowadzony taki zabieg może doprowadzić do wstrzyknięcia bakterii powodującej boreliozę. Jeśli w wyniku złego usunięcia kleszcza pozostanie w ranie głowa tego pasożyta najpewniej rana będzie ropieć. Ranę po osuniętym kleszczu należy obserwować czy nie pojawia się zaczerwienienie.

Biały ssak morski

Białuchy nie sposób pomylić z żadnym innym waleniem. Jednolicie biała skóra nadała nazwę temu gatunkowi. Jednak tuz po narodzeniu białucha wcale nie jest biła lecz szarobrązowa i dopiero z upływem czasu jej skóra poprzez różne odcienie szarości nabiera białego koloru. Białucha jest zębowcem, jej pożywienie jest bardzo urozmaicone, potrafi zwinnie łapać ostrymi zębami ryby i rozgryzać skorupiaki. Gdy napotka dużą ławicę ryb, sporo czasu poświęca na żerowanie. Jak każdy delfin ma zmysł echolokacji, więc w wodach oceanu wprawnie omijają przeszkody, podwodne skały itp. Białuchy są smacznym kąskiem dla niedźwiedzi i orek, a nawet morsów. Głównym obszarem występowania tych waleni są przybrzeżne wody Arktyki, ale zdarza się że Białuchy wędrują rzekami w głąb lądu. Są bardzo towarzyskie, łatwo adaptują się w warunkach niewoli, stanowią wielka atrakcję delfinariów, gdzie przezywają nawet kilkadziesiąt lat. Szybko uczą się wykonywania poleceń tresera. Są bardzo hałaśliwe, w stadzie zachowują się jak niesłychane gaduły, a dzięki różnorodności wydawanych dźwięków to wrażenie jest jeszcze większe :)