Wpisy oznaczone tagiem pomocne

Inne porady

Inne porady Przed natarczywą pszczołą czy osą można skryć się w ciemnym pomieszczeniu i otworzyć okno. Owad poleci do światła. Kiedy nam się zdarzy, że owad lata koło nas nie wolno próbować go uderzyć, nie należy robić gwałtownych ruchów. Najlepiej stać spokojnie w jednym miejscu. Gdy w pobliżu ktoś zostanie użądlony należy spokojnie oddalić się z tego miejsca na jakieś pięćdziesiąt metrów. Inne owady mogą przybyć na pomoc i zaatakować wszystkich w pobliżu. Jedząc na dworze należy przykrywać naczynia z jedzeniem gdyż zapachy wabią owady. Nie należy zostawiać otwartych butelek z napojem gdyż mogą do nich wlecieć pszczoła lub osa. Gdy się tego nie zauważy może użądlić w czasie picia i nieszczęście gotowe. Użądlenie w język lub gardło może być bardzo groźne dla życia. Jeśli przebywamy na dworze z dzieckiem należy mu często myć rączki oraz buzię. Przy jedzeniu na przykład lodów należy bacznie obserwować loda czy na nim nie usiadł niepożądany konsument. Unikać należy spacerów po sadzie bądź bazarze gdzie jest zazwyczaj mnóstwo rozłoszczonych owadów.

Babcine sposoby

Babcine sposoby Jednym z takich najbardziej znanych od dawna sposobów na komary jest taki, że kawałek świecy wkładamy w mały lichtarzyk i stawiamy go na talerzyku lub w małej miseczce. Nalewamy do miseczki trochę wody i dodajemy odrobinę formaliny. Zapalamy świecę. Zwabione światłem komary będą topić się w wodzie. Można na parapecie okiennym ustawić doniczki z na przykład kwitnącą pelargonią lub zawiesić w oknie gałązki z krzaczków pomidorów. Do zniechęci owady od wlatywania do pokoju przez okno. W pokoju możemy ustawić spodeczki ze świeżo obraną cebulą. Skórę można posmarować sokiem z cytryny, olejkiem eukaliptusowym lub olejkiem goździkowym. Jeśli ktoś nie boi się zapachu cebuli lub czosnku można go jeść i wtedy mamy zdrowie a na dodatek nie będą nas gryzły komary. Można urwać listki z geranium, mięty, pietruszki i natrzeć się ich sokiem. Można również zażywać witaminę B. Po ukąszeniu można sobie pomóc poprzez posmarowanie ukąszonego miejsca papką zrobioną z maści mentolowej, zrobić okład ze świeżo przekrojonego ziemniaka, plasterków cebuli.